Na początku u noworodka kolor i konsystencja kupy się zmienia, ale warto wiedzieć czego się po kupach spodziewać.
Dłuższy tekst
Czarna smułka
Czarna i lepka kupka uformowała się jeszcze gdy dziecko było w brzuchu mamusi. To pierwsze kupy jakie dziecko zrobi. Tutaj należy tylko obserwować kiedy pojawi się inna kupka i jak szybko.
Zielone coś
Przejściowo kupki nabiorą zielonej barwy, to naturalny proces i nie ma powodu do zmartwień.
Żółte i brązowe kupki
Takie kupki będą towarzyszyć dziecku przez długi czas. Tutaj powinniśmy obserwować kilka ich cech.
Kupki będą rzadkie, jadąc tylko na mleku nie spodziewajmy się twardej konsystencji 🙂 Powinna być rzadka, ale nie wodnista, w przypadku odchyłu lub marudzenia dziecka warto upewnić się czy mama się dobrze nawadnia i odżywia. Pamiętajmy, że jeśli będziesz jadła chipsy i ciastka to tym samym będziesz karmiła w mleku. To nie czas na ciastko do mleka 🙂
Na początku dziecko powinno robić kupkę co karmienie. Przed lub po karmieniu (w zależności czego bardziej potrzebuje) zmieniamy pieluchę, która powinna być brudna. Z czasem będą tylko mokre, ale jeśli będzie zdarzało się to częściej to należy zgłosić się do położnej lub lekarza. Być może dziecko się nie najada, a być może ma większy problem.
Czasami możemy zauważyć drobne białe kulki, jest to niestrawione mleko. Od czasu do czasu może się zdażyć, ale częstsze przypadki zgłoś położnej
Higiena pupy
Skóra dziecka jest delikatna, gdy dodamy do tego rzadkie zmienianie pieluchy i leżenie w kupie mamy przewidywalny efekt, czyli odparzenia. Nie ma co panikować, wystarczy ułatwić dziecku do poprawnego stanu.
Po pierwsze pieluchy zmieniamy częściej, u nas sprawdziło się nakarmienie dziecka (ale nie do syta, przebranie po jakichś 15 minutach i ponowne karmienie, żeby zasnęło. Dziecko najczęściej robi kupę chwilę przed lub po jedzeniu, dlatego w taki sposób zwiększamy szansę, że pośpi trochę w suchej pieluszcze.
Dużo więcej daje wietrzenie pupy i przemywanie odparzonych okolic odbytu wacikiem z ciepłą wodą. Po takim podmyciu i koniecznie osuszeniu możemy dziecko położyć na brzuchu. Oczywiście pod opieką. Na początku na nie więcej niż 5 minut i 15 minut dziennie, na początku okresu niemowlęcego (od 2 miesiąca życia), dziecko może być już jednorazowo i 30 minut na brzuchu, ale zawsze najlepiej będzie stopniowe przyzwyczajanie go do takiej pozycji.
Możemy dodatkowo sięgnąć po krem na odparzenia, ale o markę zapytaj położną środowiskową. Różne kremy działają inaczej, jeśli mieszkasz od pokoleń w tym samym mieście czy województwie to szanse, że krem, który poleci Ci położna będzie lepszy niż ten polecany przez eksperta w internecie jest większa. W każdym razie proponuję z kremem się wstrzymać i spróbować metody bardziej naturalnej.
W trakcie wietrzenia pupy dziecko może nam nasikać, proponuję podłożyć mu paieluchę jednorazową. Niewielka ilość nie karze nam od razu wyrzucać pieluchę. Oczywiście nie zakładamy jej dziecku, ale po wyschnięciu nada się na podkładkę na jeszcze z dwa wietrzenia.