W trakcie porodu i okresie okołoporodowym ani matce ani ojcu w głowie papierologia, dlatego to co się da ogarnijcie wcześniej.
Dłuższy tekst
Przed porodem
Przede wszystkim sprawdźcie czy macie wolne z pracy na sam poród szczególnie gdy termin się zbliża, bo chorobowe najprawdopodobniej jest do dnia planowanego porodu. Dodatkowo z urlopem ojcowskim jest mała niedogodność, nie można o niego wnioskować zanim dziecko się urodzi i trzeba to zrobić 7 dni przed jego rozpoczęciem, czyli na pierwszy tydzień życia dziecka trzeba mieć swój urlop wypoczynkowy.
Jeśli rodzice nie są małżeństwem to warto byłoby uzyskać potwierdzenie uznanie ojcostwa. Trzeba zgłosić się do Urzędu Stanu Cywilnego, w teorii ojciec może to zrobić sam a matka ma określony czas, aby to potwierdzić, ale w praktyce zapraszają obojga rodziców nienarodzonego dziecka i trwa to 15-30 minut.
Jeśli matka jest zamężna to ojcostwo jest z automatu przyznawane małżonkowi. Zabawa zaczyna się gdy para zmajstrowała bobasa niedługo po rozwodzie matki. Wtedy należy najpierw unieważnić ojcostwo byłego męża.
Po porodzie
Po akt urodzenia trzeba udać się Urzędu Stanu Cywilnego właściwego do miejsca urodzenia dziecka. Jeśli rodzicie na drugim końcu Polski to po akt urodzenia też trzeba tam pojechać (można to załatwić gdy mma jest jeszcze w szpitalu). Można też to załatwić przez internet, ale wtedy długo czeka się na akt urodzenia. Formalności te może załatwić tata, ale musi mieć potwierdzone ojcostwo (w urzędzie lub z automatu gdy jesteście małżeństwem). Trzeba pamiętać, że macie na to 21 dni, po tym czasie zrobi za was to urzędnik i UWAGA, to on nada dziecku imię!
Wraz z aktem urodzenia otrzymacie także PESEL dziecka, przyda się nauczyć się go na pamięć, ae nie jest to konieczne 🙂
Trzeba także zapisać dziecko do przychodni, stamtąd przyjdzie położna środowiskowa jeśli jeszcze nie macie żadnej lub chcecie zmienić. Pomoże ona w wyborze pediatry i umówi pierwszą wizytę patronażową.
Do pracodawcy należy dostarczyć akt urodzenia (skan lub ksero) oraz do zakładu pracy matki wniosek o urlop macierzyński i ewentualny wychowczy. Z tym drugim najlepiej zastanowić się już teraz jak ma wyglądać, ale to opiszę niedługo.
Co dalej?
Jest jeszcze masa innych formalności jak wnioski o becikowe, 500+ i inne świadczenia, ale na razie nie będę tego opisywał.